3 spółki technologiczne przynoszące zyski: Apple, Intel, Hercules Tech
Inwestorzy technologiczni są przyzwyczajeni do tego, że nie otrzymują wypłaty dywidendy. Te firmy i analitycy, którzy je promują, będą twierdzić, że zyski są lepiej wydawane na inwestowanie w biznes lub, jeśli firma nie ma jeszcze żadnych zysków, będą twierdzić, że patenty firmy lub jej badania są wystarczającym uzasadnieniem dla inwestowania.
Takie roszczenia należy oceniać indywidualnie dla każdego przypadku. Uważam jednak, że inwestorzy technologiczni powinni w jakiś sposób spróbować wprowadzić dywidendy do swoich portfeli. Podczas gdy firma, która wypłaca dywidendy, ma mniej kapitału do zainwestowania w swoją działalność, niż gdyby nie wypłacała tych dywidend, faktem jest, że firma, która wypłaca dywidendy, jest najprawdopodobniej rentowna i będzie w stanie utrzymać te zyski przez długi czas. czas.
Co więcej, tylko dlatego, że firma wypłaca dywidendę, nie oznacza, że nie ma wystarczającego kapitału na inwestycje w badania. Z trzech firm, które tu wymieniam, dotyczy to dwóch, a trzecia zapewnia kapitał zalążkowy dla mniejszych firm technologicznych, które mają ogromny potencjał wzrostu. Krótko mówiąc, możesz inwestować w innowacyjne firmy technologiczne, a jednocześnie zbierać niezłą dywidendę.

do jakiej uczelni chodził joe flacco?
1. Apple (NASDAQ: AAPL)
Apple wprawdzie stało się mniej ekscytującą firmą, ponieważ wyrosło na największą na świecie spółkę notowaną na giełdzie - spółki o dużej kapitalizacji po prostu nie mogą rosnąć bardzo szybko. Ma jednak portfolio doskonałych produktów i bezkonkurencyjny arsenał patentów, które pozwalają jej generować rocznie około 35 miliardów dolarów dochodu. Jeśli połączymy to z 40 miliardami dolarów w gotówce, wydaje się nieuniknione, że Apple wypłaci dywidendę.
W tej chwili Apple wypłaca 2,25 proc. Dywidendy, czyli więcej niż z indeksu S&P 500. Podnosi również dywidendę - w ostatnim komunikacie o wynikach Apple podał, że podnosi dywidendę o około 8 proc. Firma ma jeszcze miejsce, aby ją dalej podnieść.

2. Intel (NASDAQ: INTC)
ile dzieci ma Tim Duncan?
Intel prawdopodobnie wypłaca największą dywidendę ze wszystkich dużych firm technologicznych: 3,4 proc. Firma przekształciła się z jednej z najszybciej rozwijających się firm na świecie w spółkę, która generuje stabilne zyski dla inwestorów, jednocześnie wypłacając sporą ich część w formie dywidendy. Chociaż krytycy firmy mogą twierdzić, że nie wprowadza już innowacji na poziomie 15 czy 20 lat temu, okazuje się, że tak nie jest. Firma każdego roku wydaje miliardy dolarów na badania i rozwój i pozostaje w czołówce rynku procesorów.
Podobnie jak Apple, Intel nie będzie generować niesamowitych zwrotów, jakie dawał. Jest to szczególnie prawdziwe teraz, gdy firma stoi w obliczu poważnej konkurencji ze strony Qualcomm (NASDAQ: QCOM) i Taiwan Semiconductor (NYSE: TSM). Niemniej jednak Intel pozostaje rentowny, a jego produkty są synonimem doskonałości na rynku procesorów. Myślę, że jest to akcja, którą można kupić na słabości.
3. Kapitał wzrostu technologii Herkulesa (NYSE: HTGC)
Hercules Technology udowadnia, że nie musisz poświęcać dywidend dla ekscytującej możliwości uczestniczenia w sukcesie wschodzących firm technologicznych. Hercules Technology to korporacja zajmująca się rozwojem biznesu lub BDC, co oznacza, że zapewnia kapitał zalążkowy małym firmom technologicznym prowadzącym innowacyjne badania. Firmy te płacą odsetki Hercules Technology. Ponieważ są to młode firmy, które często mają niewielkie lub żadne dochody, odsetki są bardzo wysokie. W związku z tym firma jest w stanie wypłacić ogromną 9-procentową dywidendę, mając jednocześnie wystarczający kapitał, aby znaleźć inne inwestycje.
Wspaniałą rzeczą jest jednak to, że nie jest to po prostu zamaskowany fundusz obligacji o wysokim dochodzie. Kiedy Hercules Technology inwestuje w nową firmę technologiczną, często otrzymuje ona warranty, które dają jej prawo do zakupu określonej liczby akcji spółki po ustalonej cenie. Często te warranty mają cenę wykonania, która jest poza pieniędzmi (np. Akcje są warte 5 USD za akcję, ale warrant daje Hercules Technology prawo do zakupu po 10 USD za akcję).
Daje to jednak znaczną dźwignię finansową na plus, jeśli firma osiągnie sukces. W związku z tym jest to świetna oferta dla inwestorów, którzy chcą inwestować w nowe firmy technologiczne, ale nie mają odpowiedniej wiedzy. W efekcie płacisz kierownictwu Hercules Technology, aby zrobił to za Ciebie, i zrobiło to słusznie ze strony udziałowców.
Ujawnienie: Ben Kramer-Miller nie ma żadnych pozycji w żadnej z akcji wymienionych w tym artykule.
Więcej ze ściągawki z Wall St.:
- Czy chińska Xiaomi jest zagrożeniem dla Apple?
- Komentarz dyrektora generalnego Nike ponownie zapoczątkował spekulacje dotyczące Apple iWatch
- Korzystanie z Internetu i udział w rynku tabletów Samsung rośnie











